Przyjaciel ma rację. Coś dziwnego się ze mną dzieje. Charakter mi się zmienia i głowa mnie coraz częściej boli. Przychodzą mi do głowy zdumiewające myśli i zaczynam też słyszeć jakieś dziwne dźwięki. Nie żebym słyszał jakieś głosy, lecz odnoszę wrażenie, jakby ktoś obok mnie nieustannie szeptał sylabizując: „Bobok, bobok, bobok”. Co to może znaczyć?
Co za bobok?
Jak grać Dostojewskiego, to z rozmachem i humorem pokazuje widzom Grigorij Lifanow. Przedstawienie ukazuje męki twórcze niespełnionego literata, ślęczącego nad pustą kartką papieru, a w drugiej części spektaklu zabiera widza na mroczny spektakl wśród grobów. Całość zrealizowano, stosując wymowne środki aktorskie i proste rekwizyty. (…) Elektryzuje zwłaszcza grający główną rolę Iwana Iwanowicza Łukasz Chrzuszcz.
Marta Kaźmierska, „Gazeta Wyborcza”, 12.02.2008.
„Boboka” trzeba grać, bo takiego teatru się u nas nie robi, Dostojewski zatopiony w gagach i fantastyce nie istnieje w naszej świadomości. Jego komizm jest zwykle przykryty przez mocarne idee, straszliwe paradoksy i pytania fundamentalne.
A Lifanow niemal nonszalancko pokazuje, że w tym mrocznym maniaku siedział też niesforny bies. (...) U Lifanowa spotykają się wszystkie najważniejsze elementy rosyjskiej tradycji literackiej i teatralnej. Szalone, różnorodne i zarazem spójne przedstawienie promuje rozdwojenie jaźni jako genialny lek na życie towarzyskie i uczuciowe...
Łukasz Drewniak, „Dziennik”, 15.02.2008.
NAGRODY:
Nagroda dla Teatru Polskiego w Poznaniu za przedstawienie „BOBOK” na podstawie opowiadań Fiodora Dostojewskiego na XII OGÓLNOPOLSKIM FESTIWALU KOMEDII TALIA 2008.
Nagroda dla najlepszego spektaklu na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym KosovaInfest w Prisztinie (2010).