Płatonow to prawdziwa perełka młodzieńczego pióra Czechowa, zawierająca w sobie wszystkie wątki dojrzałej twórczości pisarza i zdradzająca wielkość jego późniejszego talentu. Czerpiąca pełnymi garściami z Gogola, ale bynajmniej nie wtórna, za to bardziej agresywna, cyniczna, bezpośrednia i... śmieszna. Bliższa groteski, niż wyważonej komedii psychologicznej.
Historia lokalnego „Don Juana mimo woli” opowiedziana jest u Czechowa w kolorycie rosyjskiej prowincji. I na tę też miarę skrojony jest dramat, który się tam rozegra. Wśród miejscowych panien i wdów nie ma ani jednej, która nie oferowałaby swoich wdzięków Michałowi Płatonowowi, sarkastycznemu, ale i powszechnie lubianemu młodemu nauczycielowi. Niewinne z pozoru romanse skończą się tragicznie, gdy Płatonowa opuści żona, a on sam nie będzie potrafił wybrać, między młodziutką, naiwną Sonią, a dojrzałą i piękną wdową Wojnicewową.
Poznańska inscenizacja przybliży Płatonowa współczesnemu widzowi. Zamiast rozgrywać się na sennej, leniwej rosyjskiej prowincji, akcja zostaje przeniesiona w środowisko współczesnych artystów. Wojnicewowa, aby znaleźć środki na finansowanie swojej działalności artystycznej organizuje biznes-lunch dla potencjalnych sponsorów. To zderzenie grupy artystów i biznesmenów, daje im okazję do krytycznego i pełnego gorzkich refleksji przyjrzenia się własnym pragnieniom. Ten bilans życia zamieni się w tragedię, która dotknie nie tylko Płatonowa. Dlatego właśnie, aby podkreślić uniwersalność i aktualność opowiadanej na scenie historii, sztuka Czechowa grana jest jako "Płatonow i inni".
W tle wciąż obecne są wydarzenia, będące stałym elementem sztuk Czechowa: walka z nieubłaganymi wierzycielami, wiara w lepsze jutro i doskonalenie człowieka zderzona ze stagnacją i biernością, zawiedzione nadzieje bohaterów i galeria na-wpół groteskowych, dziwacznych typów.