Poznań - miasto know-how
Teatr Polski w Poznaniu
Spektakle
Twój, Twoja, Twoje
Przemysław Nowakowski
Reżyseria:  Monika Pęcikiewicz
Opracowanie muzyczne:  Monika Pęcikiewicz
Scenografia:  Karolina Benoit
Projekcje filmowe:  Dominik Danilczyk
Montaż i animacja:  Łukasz Jankowski
Asystent reżysera:  Magdalena Płaneta


Prapremiera: 10-02-2006
Scena: Malarnia
Czas trwania: 1 godzina 20 minut


Obsada:
Roland Nowak /Twój/
Marta Zygadło /Twoja/
Michał Kaleta /Novak/
Jakub Papuga /Ion/
Magdalena Płaneta /Kaja/
Dariusz Taraszkiewicz /Kai/
Emilia Sadowska /Noi/

Jeden z bardziej intrygujących tekstów najnowszej młodej dramaturgii polskiej. Ironiczny, nie pozbawiony elementów groteskowych, traktuje boleśnie o destrukcji osobowości współczesnego człowieka, jego rozpaczliwej pogoni za utraconą tożsamością - narodową, społeczną, seksualną... Bezowocność tych wysiłków śmieszy, ale jednocześnie przeraża. I każe zadać sobie pytanie - kim naprawdę jesteśmy?

Spektakl Teatru Polskiego w Poznaniu Twój, Twoja, Twoje, będący prapremierową inscenizacją dramatu Przemysława Nowakowskiego, wyreżyserowany przez Monikę Pęcikiewicz, został zakwalifikowany do finału XII Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej organizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przy współudziale Teatru Narodowego oraz ZASP-u.

 

SPEKTAKL DOZWOLONY DLA WIDZÓW DOROSŁYCH!

Recenzje

Sztuka Nowakowskiego składa się, jak to sam autor wyznaje w programie do przedstawienia, ze strzępów jakiejś rzeczywistości kulturowej. Rzecz w tym jednak, że autor miał szczęście. Reżyser ubrał to wszystko nader zręcznie w teatr, ożywił scenami filmowymi i sytuacyjnymi gagami. A scena w Malarni raz jeszcze sprawdziła się jako plac gry. Ale nie tylko Malarnia sprawdziła się tu, sprawdzili się także aktorzy. Przede wszystkim Marta Zygadło jako Twoja oraz czujący ową, tak specyficzną postmelodramatyczną konwencję, Jakub Papuga i Michał Kaleta.

Olgierd Błażewicz, „Głos Wielkopolski”, 13 lutego 2006

 

Prosta, oszczędna realizacja, efektowna, dowcipna i funkcjonalna dzięki użyciu filmowej animacji i efektów teatru cieni. A do tego trafnie dobrana muzyka i dobra gra aktorów. Powściągliwe, choć wyraziste portrety stworzyli zwłaszcza Michał Kaleta (facet na delegacji, szukający wrażeń), Jakub Papuga (transwestyta i transseksualista w jednym), a także Magdalena Płaneta (młodociana nimfetka).

Błażej Kusztelski, „Gazeta Poznańska”, 20 lutego 2006

 

Trzy opowieści, składające się na spektakl „Twój, Twoja, Twoje”, są odrębnymi historiami ilustrującymi różne relacje damsko-męskie. Patronuje im jednak, a zarazem też i łączy film, imitujący podróż pociągiem. Przypadkowi podróżni zabrali do przedziału szczególny bagaż –własnych doświadczeń. Oddalając się od każdej stacji, oddalają się od siebie, bowiem prawda życia z pewnej odległości wygląda zupełnie inaczej. Tkwi gdzieś na skrzyżowaniu dróg i linii kolejowych, nie naśladuje rzeczywistości, ale staje się wyrazem wewnętrznego stanu psychicznego podróżnych i ich wiecznej nostalgii za kimś. A dokąd zmierzają ich pragnienia? Za czym tak pędzą ich myśli? Chciałoby się odpowiedzieć słowami poety, Leopolda Staffa: „Bo coś w szaleństwach jest młodości, / Wśród lotu, wichru, skrzydeł szumu, / Co jest mądrzejsze od mądrości / I rozumniejsze od rozumu”. Spektakl „Twój twoja, twoje” jest niedokończonym listem, adresowanym do kogoś, kto jest ciągle nieobecny. Rozpada się na „twój” list, „twoją” odpowiedź i „twoje” uczucie.

Ewa Szkudlarek, „artPapier”, 16 sierpnia 2006