Poznań - miasto know-how
Teatr Polski w Poznaniu
Spektakle
Otello
William Szekspir
Reżyseria:  Paweł Szkotak
Przekład: Stanisław Barańczak
Scenografia i kostiumy:  Agnieszka Zawadowska
Muzyka:  Krzysztof Nowikow
Reżyseria świateł:  Magdalena Górfińska
Ruch sceniczny:  Natalia Draganik
Asystent reżysera:  Paweł Siwiak
Inspicjent:  Maria Skowrońska-Ferlak


Premiera: 6-04-2013
Scena: Duża scena
Czas trwania: 2 godziny 50 minut


Obsada:
Piotr Borowski /Otello, Maur w służbie państwa weneckiego/
Wojciech Kalwat /Brabantio, senator wenecki, ojciec Desdemony/
Piotr B. Dąbrowski /Cassio, zastępca Otella/
Michał Kaleta /Iago, adiutant Otella/
Andrzej Szubski /Rodrigo/
Wiesław Zanowicz /Książę Wencji/
Jakub Papuga /Montano, poprzednik Otella na stanowisku gubernatora Cypru/
Piotr Kaźmierczak /Gratiano, brat Brabantia/
Paweł Siwiak /Lodovico, krewny Brabantia/
Barbara Prokopowicz /Desdemona, córka Brabantia i żona Otella/
Barbara Krasińska /Emilia, żona Iaga/
Dorota Kuduk /Bianka, kurtyzana / Kobieta Orientu/
Mariusz Adamski /Oficer w kasynie / Major w sztabie/
Anna Sandowicz /Kobieta Orientu/
*** /Ochroniarze Brabantia/

oraz

Miriam Fiuczyńska /Kobieta Orientu / Żołnierka śpiewająca w kantynie/

 

DEKALOG DLA OSÓB ŻYJĄCYCH Z CZŁOWIEKIEM „NIEULECZALNIE” ZAZDROSNYM

1. Nie dajcie się zaangażować uczuciowo.
2. Zachowujcie zawsze dobrą opinię o samych sobie.
3. Nie bądźcie bierni.
4. Bądźcie zdeterminowani i wymagajcie szacunku dla siebie!
5. Zawsze zachowujcie swoją godność.
6. Zawsze przebywajcie z innymi ludźmi.
7. Dbajcie zawsze o zdrowie fizyczne.
8. Dawajcie wyraz swoim uczuciom, nie powstrzymujcie ich.
9. Znoście cierpliwie nerwicę swojego partnera, ale nigdy do niej nie przywyknijcie.
10. Bez względu na wszystko cieszcie się zawsze życiem.

Valeri Albisetti, Zazdrość. Cecha wrodzona czy nabyta?, przeł. Marta Wojewoda, Kraków 2000.

Recenzje

Najjaśniejszym punktem „Otella” w Teatrze Polskim jest Jago Michała Kalety, jadowity umysł, który przez swój misterny plan sieje w głównym bohaterze śmiertelną zazdrość o żonę. (...)
W najnowszym spektaklu Pawła Szkotaka ciekawy klimat tworzą też bohaterowie drugiego planu (nie tylko aktorzy): pijący i grający w karty żołnierze, śpiewaczka w kantynie ubrana w mundur moro, czy owinięte w chusty kobiety – wizualny powiew Orientu. Reżyser mówił przed spektaklem, że nie byłoby tych elementów, gdyby nie jego teatralne podróże, m.in. na wschód. I trudno mu nie wierzyć: plastyczne, żywe, ale nie przerysowane obrazy to na pewno duży atut tego spektaklu.
Marta Kaźmierska, „Gazeta Wyborcza”, 8.04.2013
 

Pawła Szkotaka w „Otellu” bardziej niźli „traktat o zazdrości”, interesuje zderzenie dwóch kultur – Wschodu i Zachodu, obyczaj oraz konfrontacja fantazji i wyobrażeń z rzeczywistością.
Maur Otello (Piotr Borowski) zakochał się w śnieżnolicej wenecjance Desdemonie (Barbara Prokopowicz). Ona uległa zauroczeniu egzotycznością męża. Oboje w ogóle nie pomyśleli o codziennym życiu, o tym, że przychodzą do siebie z różnych światów, że dzieli ich religia, kultura, tradycja. Ba, oni nie chcą tej prawdy do siebie dopuścić. Tylko Brabantio, ojciec Desdemony (Wojciech Kalwat) o tym wie. Ale nie chce, nie może – ze względów politycznych – stawać na drodze do szczęścia córce. Nie zawaha się na niej stanąć Jago, adiutant Otella. Jago to wyjątkowa kreatura. (...) Od pierwszej sceny widać, kto będzie w tej historii rozdawał karty, kto będzie koncentrował na sobie (aktorze) uwagę. Michał Kaleta. Niczym w głowie Prospera kłębią się myśli, intrygi. Z przebiegłością dorównującą Machiavellemu „reżyseruje” tę psychodramę. Jest do szpiku kości zły, ma problemy seksualne (...).
Michał Kaleta wije się jak kameleon, przybiera maski, role za każdym razem znajdując odpowiednie środki aktorskie. Każdy ruch, każdy ton jest precyzyjny, prawdziwy i przekonujący. (...)
Paweł Szkotak ma swój klucz do „Otella”: konfrontacja Wschodu z Zachodem, świata mężczyzn i świata kobiet, fantazmatów, jakimi żyją bohaterowie z codziennością. Na tych płaszczyznach spektakl jest interesujący. Absolutnie znakomita jest scena w kantynie, która doskonale pokazuje świat, w którym rządzi testosteron.
Stefan Drajewski, „Głos Wielkopolski”, 8.04.2013
 

Szkotak starał się wyeksponować różnice kulturowe między Wschodem a Zachodem, osadzając historię w świecie współczesnym, ale unikając jednocześnie zakotwiczenia w konkretnym regionie geograficznym. Odrębność ta zaznaczana jest między innymi muzycznie – z jednej strony tańczy się do „Jealousy” Frankiego Millera, z drugiej świt obwieszcza śpiew muezina. Różnorodność tę widać również w strojach – kobiety chodzą w hidżabach. (...) Zderzają się tu też wreszcie języki bohaterów – Otello z Desdemoną zwracają się do siebie czule z arabska habibi, a w kulminacyjnych scenach Otello miesza języki, podkreślając tym samym swoje wyobcowanie zakorzenione jeszcze w czasach wieży Babel. (...)
Obce – dominującym mężczyznom – są także kobiety, których świat skrywa się gdzieś za chustkami, jedwabiami, zasłonami. Rzucone w wir wojny nie znajdują dla siebie żadnego zajęcia, a wplątane w konflikt między mężczyznami pozostają bezwolnymi narzędziami zbrodni (jak żona Iago, Emilia – w tej roli Barbara Krasińska) lub niewinnymi ofiarami. W przeciwieństwie jednak do rywalizujących mężczyzn kobiety się jednoczą i w tym tkwi jedyna ich siła – podkreślona w niespodziewanej scenie namiętnego pocałunku Desdemony z Emilią. Siła to jednak zbyt słaba wobec męskich porachunków. (...) Gdy Desdemona się stroi, nad widownią zaczyna unosić się zapach subtelnych kobiecych perfum. Te perfumy są jednak zwodnicze - tak naprawdę „Otello” Pawła Szkotaka jest o facetach i dla facetów.
Anna Rogulska, www.kulturapoznan.pl, 9.04.2013
 

Mimikra bohaterów Otella jest możliwa tylko w jedną stronę: Wschód może udawać Zachód, Zachód nigdy nie stanie się Orientem. Żeby przeżyć na bliskowschodnim „Cyprze”, Otello chce na powrót wtopić się w otoczenie, klimat, obyczaj. Desdemonie nigdy to się nie uda. I to przez nią Otello, który powrócił, także pozostaje Inny. Szkotak odkrywa, że wystarczy wstawić tragedię Szekspira w nowy kostium, przeskoczyć epoki, a sztuka zyska świeżość i aktualność. Nowy kontekst doprowadzi do znaczących przesunięć w psychologii bohaterów, pojawią się zaskakujące motywacje ich czynów, ale nie zaniknie ich ciężar moralny.
Łukasz Drewniak, „Teatr”, nr 6/2013

 

NAGRODY:
Wyróżnienie w 17. Konkursie na Najlepszą Inscenizację Dzieł Dramatycznych Williama Szekspira w sezonie artystycznym 2012/2013 przyznane przez Fundację Theatrum Gedanense, organizatora Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku.